Marcelo (nie ten z Realu) grał w PSV Eindhoven, Hannoverze i Besiktasie, a europejską karierę zaczynał w Wiśle Kraków. Nigdzie jednak nie dostał dziwniejszej czerwonej kartki niż w barwach Olympique Lyon. Gwarantujemy – czegoś takiego jeszcze nie widzieliście...